Współpracujemy z:


Zakończenie sezonu

Wspólnym spotkaniem z Zarządem i podsumowaniem minionego sezonu zawodnicy UKS Zalew Świnna Poręba zakończyli sezon rozgrywek IV ligi . Spotkanie rozpoczęło się od krótkiego meczu wewnątrz klubowego. Po nim omówiono miniony sezon z uwzględnieniem przyczyn niezrealizowanych celów. Wspólnie starano się zastanowić co należy poprawić aby w nowym sezonie gra wyglądała jeszcze lepiej. Ustalono harmonogram przygotowań do nowego sezonu i na zakończenie wręczono zawodnikom pamiątkowe statuetki potwierdzające udział w rozgrywkach 2011/2012 .

 


 

Nie udało się podtrzymać zwycięskiej passy siatkarzom UKS-u Zalew Świnna Poręba. Po zaciętym meczu przegrali na własnym parkiecie w meczu z Sokołem Tuchów 2:3.
Dwie pierwsze partie nie wskazywały, że do wyłonienia zwycięzcy będzie potrzebne 5 setów. Duża ilość błędów własnych i brak koncentracji w drużynie gospodarzy spowodowały, że siatkarze z Tuchowa objęli łatwo prowadzenie wygrawając dwa sety do 17-tu. Początek 3. seta to przebudzenie Zalewiaków. Kilka przebojowych akcji i miejscowi wychodzą na 10-cio punktowe prowadzenie (15:5). Tak duża przewaga zbyt uspokaja gospodarzy, rywal odrabia punkt za punktem. Końcówka należy jednak do Zalewu i set kończy się zwycięstwem do 20. Czwarty set dobrze rozpoczęli przyjezdni. Uzyskali kilkupunktową przewagę, ale w połowie seta gospodarze, przy porywającym dopingu licznie zgromadzonej publiczności doprowadzają do wyrównania. Końcówka seta należy do Zalewu, od stanu po 23 zdobywają dwa punkty z rzędu i doprowadzają do tie-breaka. W 5. secie goście okazują się zdecydowanie lepsi. Wygrywają go do 7-miu i cały mecz 3:2.

UKS ZALEW Świnna Poręba - SOKÓŁ Tuchów 2:3 (17:25, 17:25, 25:20, 25:23, 7:15)

UKS Zalew - SOKÓŁ Tuchów 03-03-2012

Do zakończenia rozgrywek pozostały 2 kolejki. Szansa na kolejne punkty w najbliższą sobotę, 10 marca. Zalew zagra z Orłem w Cieżkowicach.  

Ostatnie spotkanie w Świnnej Porębie i zakończenie sezonu 17 marca. Zalew podejmie wtedy Siemaszkę Piekary. Zapraszamy.


 

UKS ZALEW podtrzymuje zwycięską passę. Po zdobyciu w dwóch poprzednich meczach 5 punktów, w minioną sobotę drużyna dopisała do swojego dorobku kolejne trzy. Tym razem na parkiecie w Świnnej Porębie, po zaciętym meczu Zalewiacy pokonali zespół z Woli Dębińskiej 3:0.

Szansa na kolejne punkty już w najbliższą sobotę. Zalew będzie podejmował w swojej hali SOKÓŁ Tuchów. Zapraszamy do kibicowania.

UKS ZALEW - WOLA Dębińska 3:0 (25:22, 27:25, 26:24)


UKS ZALEW - WOLANIA Wola Dębińska 25-02-2012

 Kolejna wygrana UKS Zalew. Tym razem nasza drużyna pokonała na wyjeździe zespół z Jurkowa. Mecz był bardzo zacięty i o naszym zwycięstwie zadecydował dopiero 5. set.

ZELINA Jurków - UKS ZALEW Świnna Poręba 2:3 (25:22, 25:23, 18:25, 23:25, 9:15)


Po fali porażek i nierównej gry naszej drużyny wreszcie mogliśmy świętować wygraną UKS Zalew na własnym parkiecie. W sobotnim meczu (11.02) z drużyną z Brzeska nasza drużyna była od początku zespołem prezentującą dojrzalszą siatkówkę. Blok, atak i skuteczne obrony w polu powodowały, że przez cały czas prowadziliśmy kilkoma punktami. Pierwszy set wygrany przez nas do 19-tu, drugi podobnie, trzeci cały czas wyrównana walka i na koniec trochę fantazji powoduje, że przegrywamy do 21. Ostre słowa trenera i wysokie prowadzenie w czwartym secie. Chwila zapomnienia, że gra się do końcowego gwizdka i przeciwnikowi wraca chęć do gry. Ale na szczęście wysoka przewaga i kilka dobrze zakończonych zagrań pozwalają na wygranie meczu ku radości jak zwykle licznie zgromadzonych wiernych kibiców.

UKS ZALEW Świnna Poręba - MKS Gryf Brzesko 3:1 (25:19,25:19,21:25,25:17)

 

Kronika20120216m


 


 

Rozpoczęła się druga runda IV ligi mężczyzn. W pierwszym meczu nasza drużyna zmierzyła się z w Gromniku z Gromem. Na miejsce spotkania dotarliśmy po długiej, ponad dwugodzinnej jeździe. W nowej rundzie trener Zalewu postanowił zmienić ustawienie drużyny. Przebieg meczu pokazał, że nowa koncepcja sprawdza się jednak brakuje jeszcze kilka szczegółów nad którymi należy trochę popracować. Zawodzą przede wszystkim końcówki setów. Przez wszystkie sety nasza drużyna do granicznego dwudziestego punktu prowadziła wyrównaną grę trzymając przeciwnika na dwa - trzy punkty. Przy tym wyniku kilka błędów i nieprzemyślnych zagrań powodowało, że przegrywaliśmy sety i ostatecznie całe spotkanie. Obiektywnie należy stwierdzić, że poprawie uległa jakość gry i co cieszy widać wracającą waleczność. Miejmy nadzieję, że już w sobotę 11.02. br zobaczymy naszych chłopaków zwyciężających.
W sobotę do Świnnej Poręby przyjeżdża MKS Gryf Brzesko. Początek spotkania o godzinie 17-tej. Serdecznie Zapraszamy.

GROM Gromnik - UKS ZALEW Świnna Poręba 3:0 (25:23, 25:21, 27:25)

Grom Gromnik - Zalew Świnna Poręba, 4-02-2012


UKS ZALEW Świnna Poręba - TS PODHALAŃSKI Czarny Dunajec 0:3 (20:25, 21:25, 17:25)

 


SOKÓŁ Tuchów - UKS ZALEW Świnna Poręba 3:0 (25:16, 25:14, 25:17)

UKS Zalew - MGKS Mszanka Mszana Dolna 0:3
(14:25,19:25,23:25)

UKS Zalew - MSZANKA Mszana Dolna 07-01-2012

Kronika20120112m
Na mecz do Piekar pojechaliśmy z nadziejami, że może w ostatnim meczu tego roku los się do nas uśmiechnie i wygramy. Początek zapowiadał się obiecująco: spokojna gra i szybko zdobywamy znaczną przewagę, później trochę wyrównanej walki ale w końcu wygrywamy I seta. Nastroje się poprawiają. Rozpoczyna się II set i można odnieść wrażenie, że to nie ten sam zespół. Zapominamy jak gra się w siatkówkę. Nie pomagają czasy ani zmiany zawodników. Set przegrany.

 


Siemaszka Piekary - Zalew Świnna Poręba 17-12-2011

Drużyna gospodarzy widząc naszą słabość wykorzystuje ją dalej wygrywając III seta, w którym walczymy tylko zrywami. IV set to wyrównany początek i kilka akcji ale to mało by wygrać seta. Gospodarze cały czas kontrolują wynik i wygrywają zasłużenie. W naszej drużynie bardzo dobry mecz zagrał Dariusz Ćwiertnia, który zaczyna wyrastać na rasowego libero co daje naprawdę duże powody do zadowolenie i rokowania na przyszłość.

SIEMASZKA Piekary - UKS ZALEW Świnna Poręba 3:1 (23:25,25:12,25:17,25:17)

Mamy nadzieję, że z Nowym Rokiem wreszcie doczekamy się gry takiej na jaką stać naszych zawodników i przede wszystkim zwycięstw.

Pierwszy mecz już 7 stycznia 2012 r. w naszej hali. Będziemy gościć Mszankę z Mszany Dolnej, czwartą drużynę tabeli. Serdecznie zapraszamy.


 

UKS ZALEW Świnna Poręba - ORZEŁ Ciężkowice 1:3 (21:25, 18:25, 25:19, 26:28)

 


 

GRYF Brzesko - UKS ZALEW Świnna Poręba 3:1 (23:25, 25:18, 25:23, 25:19)

 


UKS Zalew pozostaje nadal bez zdobyczy punktowej. W meczu 7. kolejki w Świnnej Porębie gościła drużyna Zeliny z Jurkowa. Mecz zakończył się wygraną gości w 4 setach.

 

UKS ZALEW Świnna Poręba - ZELINA Jurków 1:3 (21:25, 22:25, 25:23, 22:25)


 

Feniks Dobczyce - UKS Zalew Świnna Poręba 3:1 (28:26, 25:14, 23:25, 25:15)


UKS ZALEW Świnna Poręba - GROM Gromnik 0:3 (19:25, 21:25, 18:25)

 

 

UKS ZALEW Świnna Poręba - GROM Gromnik, 12-11-2011

Wyjazd do Tarnowa zakończył się niepowodzeniem.
UKS Zalew
uległ liderowi IV ligi Tarnovii Tarnów 1:3 (20:25,14:25,27:25,15:25).
Okazja na pierwsze punkty już w najbliższą sobotę. Do Świnnej Poręby przyjedzie Grom z Gromnika, siódma drużyna tabeli.


Siatkarska zapora ? w trakcie budowy

Okazały obiekt zespołu szkół podstawowych z równie okazałą halą sportową w Świnnej Porębie, był sobotniego wieczoru miejscem debiutu siatkarskiego jedynaka w regionie. Młodzi siatkarze z Poręby po raz pierwszy prezentowali się przed własną publicznością w rozgrywkach seniorskiej IV ligi małopolskiej. Rywal równie młody, chociaż już z ligowym obyciem ? LKS Bobowa.

UKS ZALEW Świnna Poręba
- LKS Bobowa
29-10-2011


Początek długiego weekendu z dynią w tle. Planowanie sportowego wieczoru rozpoczynam od dylematu. Ekstraklasowy pojedynek Krakowa z Bielskiem czy lokalny debiut jedynej męskiej reprezentacji siatkarzy na własnym parkiecie w ligowych rozgrywkach. Polityka biletowa wielkiego klubu z dawnej stolicy Polski, przechyla szalę i skłania do wyjazdu do pobliskiej małej Poręby, która w niedalekiej przyszłości stanie się turystycznie wielkim zapleczem Jeziora Wadowickiego. Monumentalny zespół budynków Szkoły Podstawowej z mocno rozbudowanym zapleczem sportowo-rekreacyjnym ? robi wrażenie i wzmaga sportowy apetyt. W środku hala jakby stworzona dla siatkarzy ? naprawdę wygodna do trenowania i rozgrywania spotkań ? przytulna. Niestety budowniczy nie wzięli pod uwagę publiczności wręcz o niej zapomnieli. Oddanie do dyspozycji kibiców kilku ławek i skromnego balkonu zlokalizowanych na tyłach hali, sprawia wrażenie prowizorycznego rozwiązania pod hasłem: ?pakuj się kto może ? i kupą mości kibice?.

Najwierniejszym sympatykom miejscowych siatkarzy to jednak nie przeszkadza. Zorganizowany Fanklub Zalewu opanowuje antresolę, na ?trybunach? w przeważającej większości płeć piękna. Będzie śpiew, trąbienie, bębnienie ? nieźle się zapowiada. A tu jeszcze profesjonalna konferansjerka, prezentacja zespołów, do tego gość honorowy Wójt Gminy Mucharz Pan Wacław Wądolny. Logistyka spotkania ? piątka plus. Młodzi Zalewiacy mają wręcz cieplarniane warunki do rozpoczęcia batalii o ligowe punkty.

Dwójka sędziowska startuje pojedynek ?juniorskich? szóstek. Pierwsze piłki i po obu stronach obserwujemy technicznie dopracowane akcje. Przekłada się to na wręcz podręcznikową wymianę punkt za punkt. Pierwsze ucieczki na 2-3 punkty zaliczają siatkarze z Bobowej. Gospodarze nie dopuszczają do utraty kontaktu z przeciwnikiem i błyskawicznie zerują różnicę. Od samego początku w wykonaniu po obu stronach siatki rzuca się w oczy poprawna i konsekwentna zagrywka ? publiczność podziwiać może pierwsze widowiskowe asy serwisowe. Ciekawa siatkarska wymiana trwa do stanu 15:16 dla gości. Kilka prostych błędów w odbiorze i LKS zdobywa 5-punktową przewagę, w tej fazie seta bezcenną. Siatkarska młodość UKS-u nie wylatuje nad poziomy i przeciwnik dowozi zdobytą przewagę do końcowego gwizdka. Pierwsze koty i debiutancka trema za płoty!

Druga partia i jakby powtórka z rozrywki. Lecz tym razem to Zalewiacy starają się od startu kontrolować wynik. 4:2 i 6:3 daje nadzieję, że uda się przełamać Bobową w tej fazie seta. Brak specjalnej konsekwencj ii agresywności i UKS oddaje inicjatywę. Cwaniactwo boiskowe i gołym okiem widoczne większe ligowe obycie po stronie młodziaków z Bobowej. Błyskawicznie odnajdują najsłabszy element gospodarzy. Niemiłosiernie i ze 100% precyzją wykorzystują statyczny blok reprezentantów Świnnej Poręby. Blok bez ukierunkowania i bez dynamiki, fatalnie obierany kierunek szczególnie przy szybkich atakach środkiem. Do tego nerwowość Zalewiaków przy wyprowadzaniu ataku, plasowanie i kiwki wprost na ręce libero gości, który dokładnie dogrywając piłkę do rozgrywającego daje mu komfortową możliwość rozprowadzenia ataku z każdej strefy. Taki obrót rzeczy daje znów LKS-owi wyraźną przewagę 8:15. Na całe szczęście łapią zadyszkę i odzywa się młoda beztroska, w mgnieniu oka trwonią zdobytą przewagę. Szybko przyszło ? szybko poszło. Bez większej siatkarskiej nieprzewidywalności, gospodarze wracają do prostego, podstawowego poziomu rozegrania każdej piłki. Stan 13:15 i powrót UKS-u do gry sygnalizuje pierwsza przerwa techniczna wywołana przez trenera Bobowej. Przed nami kluczowa faza seta, w której jedna ze stron musi wyraźnie obnażyć słabsze strony przeciwnika. Jak to miało miejsce w pierwszej odsłonie ? znów inicjatywa po stronie gości, którzy kończą tę część z 6-cioma oczkami na plusie.

Pomimo fatalnej sytuacji doping nie ustaje. Wszyscy zebrani chcą z całych sił pomóc krajanom. Lecz obraz gry w trzeciej i chyba ostatniej odsłonie konsekwentny i bez zmian, dokładnie jak w poprzednich. Dobra walka i wymiana ciosów do stanu 13:16 i kiedy trzeba czymś zaskoczyć, gospodarze sami dają się ?zaskoczyć?? Ale to już po raz trzeci dzisiaj ? to już nie zaskoczenie, nie przypadek. Impuls od skromnej na życzenie grupy fanów to za mało, brakuje boiskowego impulsu! Pierwsza ligowa porażka u siebie stała się faktem. Bolesne 0:3 tym bardziej, że z rówieśnikami.

Chłopaki doskonale prezentowali swoje umiejętności i książkowe założenia taktyczne w kolejnych partiach niestety do 15-go, 16-go punktu. W dawnych czasach byłoby po meczu. W obecnym systemie punktowania to jest jedynie wstępna, wręcz rozgrzewkowa faza seta. W której przy wyrównanej grze powinno się precyzyjnie diagnozować słabe strony przeciwnika. Młodych zawodników, bez poważnego ogrania i boiskowej rutyny nie mam najmniejszego zamiaru zmuszać do takowej diagnozy. Gdyby w zespole był doświadczony kapitan ? lider, jego bym częściowo obarczył ? na razie takiego nie widać. Ale jest doświadczony w wielu ligowych bataliach, charakterny trener UKS-u, współtwórca siatkarskiego Andrychowa ? Grzegorz Gacek. I tu moje i tylko moje zastrzeżenia. Na ławce ośmioro zdrowych chłopaków czekających na swoją szansę ? a zmian jak na lekarstwo, ze szczególnym natężeniem, kiedy partie już poniekąd rozstrzygnięte. Tak utalentowany i doświadczony trener ? ma obowiązek wysłania wspomnianego wcześniej impulsu. Z pewnością powinien zestawić kilka ustawień pod te słabsze u przeciwnika, z premedytacją wykorzystując ich wcześniej obnażone słabsze strony. Wymiana zawodników ? szczególnie tych którzy po zepsuciu kilkunastu piłek raz porządnie uderzyli w ataku ? delikatnie mówiąc wskazana.

Nasza regionalna atrakcja - zapora - na jeszcze tylko wirtualno-modelowym Wadowickim Jeziorze od kilkudziesięciu lat jest w trakcie budowy. Pozostaje mieć nadzieję, że budowa siatkarskiego Zalewu potrwa zdecydowanie krócej. Wszyscy sympatycy piłki siatkowej na ligowym poziomie oczekują, że nieopodal znikających z siatkarskiej mapy Polski Wadowic, wyrośnie klub, który zaleje ich serca radością jaka ta dyscyplina niesie. Wyjazd pokazał, że są doświadczeni pasjonaci, jest młoda zdolna i co najważniejsze liczebna grupa chętnych do gry chłopaków, jest doskonała baza sportowa. Warunki brzegowe ? spełnione, czekamy na sportowy pazur i młodzieńczą werwę ? a wyniki zapewne też wpadną.

UKS Zalew Świnna Poręba ? LKS Bobowa 0:3 (19:25, 19:25, 20:25)

(Bartosz Studnicki)
wadowiceonline.pl


 

Czwarta liga, 2. kolejka: KS Ryglice - UKS ZALEW Świnna Poręba 3:0 (25:12, 25:19, 25:20)


 

Wczorajszy (15.10.) mecz Wola Dębińska - UKS ZALEW Świnna Poręba nie odbył się. Zawodnicy Woli Dębińskiej nie zostali dopuszczeni przez sędziów do meczu z powodu braku badań lekarskich. Czekamy na zweryfikowanie wyniku meczu przez Wydział Gier MZPS.

 


W najbliższą sobotę, 15 października swoje rozgrywki w 4. lidze rozpoczynają siatkarki i siatkarze. Po kłopotach kadrowych, to jest po odejściu grającego trenera i kilku podstawowych zawodników do rozgrywek nie przystąpiła trzecioligowa, męska drużyna Skawy Wadowice. Drużyna żeńska tego klubu będzie grać w tym sezonie w 4. lidze. UKS ZALEW Świnna Poręba jest jednym z dwóch, obok MKS Andrychów (3. liga) zespołów męskich, który reprezentuje powiat wadowicki w rozgrywkach Małopolskiego Związku Piłki Siatkowej. Choć UKS Zalew jest nowym klubem nie wszyscy zawodnicy staną do rywalizacji na ligowych parkietach po raz pierwszy. Trzon drużyny, prowadzonej przez doświadczonego trenera Grzegorza Gacka stanowią zawodnicy reprezentujący w poprzednim sezonie LKS Czarni Koziniec.

Na początek siatkarzy czekają dwa spotkania na wyjeździe: w najbliższą sobotę mecz w Woli Dębińskiej, tydzień później w Ryglicach. UKS Zalew będzie można zobaczyć na własnym parkiecie 29 października, kiedy to w hali SP Świnna Poręba przeciwnikiem UKS-u będzie LKS Bobowa.

Drużyna UKS ZALEW Świnna Poręba w nadchodzącym sezonie wystąpi w składzie:
rozgrywający: Marcin Koźbiał, Kamil Hanusiak,
środkowi: Bartłomiej Potoczny, Wojciech Haczek, Przemysław Dróżdż, Tomasz Żmudka,
przyjmujący: Łukasz Bednarczyk, Jakub Dębiński, Jakub Graboń, Mirosław Kołodziejczyk, Jan Sawczak, Józef Łuczak,
libero: Dariusz Ćwiertnia, Krystian Potoczny,
trener: Grzegorz Gacek.

Zapraszamy miłośników siatkówki do hali w Świnnej Porębie.

Wyniki i tabele 3. i 4. ligi siatkarek i siatkarzy na bieżąco można śledzić na stronie mojasiatkowka.pl w dziale Ligi MZPS 2011/12.

Live tracking and statistics